• WIG +0,56%
  • WIG20 +0,63%
  • mWIG40 +0,38%
  • sWIG80 +0,58%
  • FW20 +0,65%
  • NewConnect +1,2%
  • DJI +0,12%
  • NASDAQ +1,45%
  • S&P500 +1,24%
  • NIKKEI225 +0,81%
  • FTSE +0,62%
  • DAX +0,83%
  • DJI Futures +0,93%
  • Ropa Crude +0,51%
  • Ropa Brent -0,58%
  • Złoto +0,77%
  • Srebro +2,17%
  • Miedź +0,09%

Pokaż wszystkie

Znienawidzone słowo na „k”

Zbigniew Papiński | Poniedziałek [26.10.2009, 14:00]

16 komentarzy / Skomentuj

Kliknij, aby powiększyć
Jakie?

Sytuacja na giełdzie zaczyna nieco przypominać październik 2007 roku. Wtedy obserwowaliśmy podobny przebieg notowań jak teraz. Rosły duże spółki z WIG20, a reszta rynku stała w miejscu lub wręcz spadała. Różnica jest taka, że „rozjazd” rynku trwał kilka miesięcy, a nie kilka tygodni jak obecnie.

Kliknij, aby powiększyć
Kliknij, aby powiększyć


Niektórzy już nie pamiętają, ale podobnie jak obecnie przez długi czas mówiło się o nadchodzącej korekcie. Tymczasem rynek nic sobie z tych zaklęć analityków nie robił i rósł dalej wbrew logice czy fundamentalnym wycenom. Po prostu trendy trwają zazwyczaj znacznie dłużej niż ktokolwiek próbuje zgadywać. Inną kwestią jest czy są one wynikiem przejrzystej gry rynkowej, czy spekulacji prowadzonych przez wielkich graczy z najpotężniejszych banków inwestycyjnych oraz funduszy hedgingowych.

I zauważmy, że ponownie słowo „korekta” stało się obecnie pojęciem wyśmiewanym i wzbudzającym agresję wśród posiadaczy akcji (głównie największych spółek) czy długich pozycji na rynku terminowym dumnych z pęczniejącego stanu rachunku. Po części mają rację, bo zamiast filozofować gracz czy inwestor najlepiej zrobi, jeśli płynie z trendem rosnącym nie starając się za wszelką cenę łapać szczytów.

Zresztą zupełnie odwrotne zjawisko obserwowaliśmy przez cały ubiegły rok, kiedy niektórzy powtarzali jak mantrę: „kupujcie, bo taniej już nie będzie” właściwie od 3500 pkt. na WIG20. Nie ma co szafować nazwiskami, ale jeden z zarządzających funduszami namawiał szczególnie gorąco do zakupów przy 2500 punktów. Po kilku miesiącach zniechęcony spadkami zalecił inwestorom ucięcie strat i przeniesienie środków do bezpieczniejszych funduszy pieniężnych i obligacji, niemal w samym dołku w zimie.

Kliknij, aby powiększyć


Podobną pułapką jest teraz zgadywanie na siłę kiedy skończy się trend wzrostowy rozpoczęty w lutym. Póki on trwa, doświadczony inwestor po prostu przesuwa coraz wyżej poziom wyjścia z rynku i nie zaprząta sobie głowy problemem kiedy zamknie swoje pozycje. Wie, że już nie straci. Może przyjąć za punkt wyjścia do podjęcia decyzji linię trendu wzrostowego na WIG20 z kilkuprocentowym filtrem czy też określony poziom indeksu – nieco odmienny od popularnej wartości – na przykład 2280 pkt (zniesienie Fibonacciego) minus kilka procent, aby nie wypaść na przypadkowym ruchu. Każdy powinien samodzielnie opracować swoją strategię, bo nie wystarczy tylko kupić i trzymać akcje w nieskończoność. Kiedyś trzeba zrealizować zyski.

Dziś zaczęliśmy ostatni tydzień października. W 2007 roku w ostatnim tygodniu października, w poniedziałek 29.10 WIG20 dotarł do szczytu na 3940,53 punktów. Potem przez niemal 15 miesięcy spadał aż do dna 18 lutego na 1253,24 pkt. Strata wyniosła aż 68%. Wątpliwe, żeby czekała nas kolejna aż tak dramatyczna fala (na rynkach finansowych nie ma pojęcia niemożliwe). Jednak co najmniej powinno zastanawiać, że znowu inwestorzy biorą potężne kredyty po 1000 % na zakup akcji - tym razem PGE, a słowo „korekta” jest nie na miejscu w rozmowach inwestorów niczym inne na „k” w studiu telewizyjnym.

Treści przedstawione w artykule są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansówz dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego artykułu, ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszego artykułu.

Komentarze Czytelników (16)

Skomentuj artykuł

Zgłoś Odpowiedz

paweljus@vp.pl

14:11 [26.10.2009]

kupno?

GDYBY WYKSZTAŁCIUCH WIEDZIAŁ, ŻE JEST WYKSZTAŁCIUCHEM, TO BY NIM NIE BYŁ, GDYBY CI CO KUPUJĄ TERAZ ZNALI SIĘ NA GIEŁDZIE, TO BY NIE KUPOWALI, CZYLI NIE MIELIBYŚMY KOMU SPRZEDAĆ

Zgłoś Odpowiedz

Gość

14:12 [26.10.2009]

clever! sprytnie panie Pawle

paweljus@vp.pl

kupno? GDYBY WYKSZTAŁCIUCH WIEDZIAŁ, ŻE JEST WYKSZTAŁCIUCHEM, TO BY NIM NIE BYŁ, GDYBY CI CO KUPUJĄ TERAZ ZNALI SIĘ NA GIEŁDZIE, TO BY NIE KUPOWALI, CZYLI NIE MIELIBYŚMY KOMU SPRZEDAĆ

Zgłoś Odpowiedz

paweljus@vp.pl

14:13 [26.10.2009]

thx, ale może nie zgadłem-;)

Gość

clever! sprytnie panie Pawle


paweljus@vp.pl


kupno? GDYBY WYKSZTAŁCIUCH WIEDZIAŁ, ŻE JEST WYKSZTAŁCIUCHEM, TO BY NIM NIE BYŁ, GDYBY CI CO KUPUJĄ TERAZ ZNALI SIĘ NA GIEŁDZIE, TO BY NIE KUPOWALI, CZYLI NIE MIELIBYŚMY KOMU SPRZEDAĆ


Zgłoś Odpowiedz

Gość

14:15 [26.10.2009]

racja, każdy ma swoją rolę na tym świecie, nie byłoby piękna bez brzydoty, dnia bez nocy, kontraktów bez indeksów

paweljus@vp.pl

kupno? GDYBY WYKSZTAŁCIUCH WIEDZIAŁ, ŻE JEST WYKSZTAŁCIUCHEM, TO BY NIM NIE BYŁ, GDYBY CI CO KUPUJĄ TERAZ ZNALI SIĘ NA GIEŁDZIE, TO BY NIE KUPOWALI, CZYLI NIE MIELIBYŚMY KOMU SPRZEDAĆ

Zgłoś Odpowiedz

paweljus@vp.pl

14:16 [26.10.2009]

a kiedyś Zych z PSLu nie ładnie mówił na k, chyba tam tak mówią, w końcu to białoruska partia

Zgłoś Odpowiedz

Pablofun

14:19 [26.10.2009]

pamiętam, dużo świń w polityce, a na rynku chyba zaczynamy, LLL zamknięte wg sygnału systemu, akcje też sprzedałem, kto kupił...przyznajcie się

paweljus@vp.pl

a kiedyś Zych z PSLu nie ładnie mówił na k, chyba tam tak mówią, w końcu to białoruska partia

Zgłoś Odpowiedz

Gość

14:20 [26.10.2009]

to prawda - każdy leming prze stadnie, muchy też lecą do świateł, jak jadę na długich w nocy to potem reflektory trzeba myć

paweljus@vp.pl

kupno? GDYBY WYKSZTAŁCIUCH WIEDZIAŁ, ŻE JEST WYKSZTAŁCIUCHEM, TO BY NIM NIE BYŁ, GDYBY CI CO KUPUJĄ TERAZ ZNALI SIĘ NA GIEŁDZIE, TO BY NIE KUPOWALI, CZYLI NIE MIELIBYŚMY KOMU SPRZEDAĆ

Zgłoś Odpowiedz

Gość

14:30 [26.10.2009]

paweljus@vp.pl

kupno?

GDYBY WYKSZTAŁCIUCH WIEDZIAŁ, ŻE JEST WYKSZTAŁCIUCHEM, TO BY NIM NIE BYŁ, GDYBY CI CO KUPUJĄ TERAZ ZNALI SIĘ NA GIEŁDZIE, TO BY NIE KUPOWALI, CZYLI NIE MIELIBYŚMY KOMU SPRZEDAĆ



Dlatego podstawy wiedzy o giełdzie powinny byc wprowadzone już w gimnazjum żeby wychowac ludzi mających wiedze o świecie finansów
...
tnij.org/kaka2009

Zgłoś Odpowiedz

Gość

14:38 [26.10.2009]

kurcze ma Pan racje

Zgłoś Odpowiedz

Gość

15:07 [26.10.2009]

Imo jeszcze będziemy niżej niż byliśmy. W końcu i FED'owi zabraknie na atrament do drukarek.

------------------------------------
Inteligentne Inwestycje
http://inteligentne-(…)e.pl/

Zgłoś Odpowiedz

Gość

15:28 [26.10.2009]

Mechaniczne modele transakcyjne, które same podejmują decyzje o kierunku inwestycji. Tylko taka formuła spekulacji daje ostatnio zarobić. Trzeba wyłączyć myślenie i zdać się na matematykę - alkortrade.biz Polecam - na pewno warto się zapoznać i poczytać. Niedługo będą za nas handlować tylko i wyłącznie komputery.

Zgłoś Odpowiedz

ja

17:17 [26.10.2009]

wszyscy mówią tylko o korekcje........... dorabia Pan fakty do ideologii Panie Zbigniewie

Zgłoś Odpowiedz

miś

18:36 [26.10.2009]

Panie Zbigniewie gratuluję blogu (app), witryny, artykułów a współczuję poprzednika, czyli spamera, wydmuchy, Jusia.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

21:30 [26.10.2009]

Dlatego teraz jest świetny okres na realizację zysków i prysnąć za nie na wakacje w ciepłym kraju!

Zgłoś Odpowiedz

Gość

22:05 [26.10.2009]

Gość

paweljus@vp.pl

kupno? GDYBY WYKSZTAŁCIUCH WIEDZIAŁ, ŻE JEST WYKSZTAŁCIUCHEM, TO BY NIM NIE BYŁ, GDYBY CI CO KUPUJĄ TERAZ ZNALI SIĘ NA GIEŁDZIE, TO BY NIE KUPOWALI, CZYLI NIE MIELIBYŚMY KOMU SPRZEDAĆ

Dlatego podstawy wiedzy o giełdzie powinny byc wprowadzone już w gimnazjum żeby wychowac ludzi mających wiedze o świecie finansów ... tnij.org/kaka2009

ale po cholere... przeciez na takich ludziach sie zarabia. jakby wszyscy tak byli edukowani to rynki by zupelnie inaczej wygladaly:)

Zgłoś Odpowiedz

Gość1

06:00 [28.10.2009]

nawet jeśli będzie powtórka jak z 2007 , no to co z tego. Chyba wlasnie czlowiek na bledach się uczy. Łapczywy zawsze straci, albo jeśli liczy na to ,że będzie bogaczem ,inwestorem wszech czasów to zawsze się sparzy. Giełda powinna zrobić się przyjazna dla zwykłych ludzi, nie rozumiem czemu fundusze inwestycyjne nie są bardziej wykorzystywane, ja przez ostatni rok na akcjach polskich spółek naprawdę sporo zarobiłem. Zyski od początku roku to od 20 % to ponad 40% tak jak w avivie czy arce.
To jest po prostu zdrowe oszczedzanie a nie marzenia ściętej głowy.

Skomentuj