Kupować czy sprzedawać?
W ostatnich miesiącach najbardziej trafne analizy przedstawiał zespół DI BRE kierowany przez Michała Marczaka. Przypomnijmy, że rok temu obstawiał on wariant wyraźnego odbicia na giełdach i to bez głębszych korekt. W poprzednio przywoływanym tu na początku grudnia „Przeglądzie miesięcznym” analitycy przewidywali, że WIG20 dotrze do 2500 pkt i faktycznie tak się stało 21 stycznia. Z tym większym zainteresowaniem zaglądamy do bieżącego raportu datowanego na luty 2010.
Niestety dla posiadaczy akcji prognoza nie wygląda najlepiej, a sformułowano ją 2 lutego jeszcze przed najgwałtowniejszymi spadkami z czwartku przy poziomie WIG powyżej 39 900 pkt, WIG20 sięgał 2374 pkt. Według DI BRE czeka nas co najmniej kilkutygodniowa korekta z zasięgiem spadku do mniej więcej 2100 punktów (wykres nad artykułem). Przecenie towarzyszyć ma dalsze umocnienie się dolara oraz słabsze zachowanie się surowców.
Pozytywne dane z gospodarek są już w dużej mierze zdyskontowane w bieżących cenach akcji, a w ostatnich dniach doszedł kolejny czynnik ryzyka, czyli możliwe osłabienie roli największych banków i ich aktywności na rynkach kapitałowych przez wprowadzenie tak zwanej ustawy Volckera ( więcej na ten temat w tekście „Ustawa Volckera uderzy w wielkie banki" ).
Patrząc na wykres z całą falą wzrostową mierzoną od 1253,24 pkt do 2501,61 pkt dostrzeżemy, że z technicznego punktu widzenia wskazywane przez DIBRE 2100 punktów, które równocześnie jest dołkiem wrześniowym, nie wygląda tak przekonująco jak położone kilkadziesiąt punktów niżej wsparcia, czyli nieco powyżej 2000 pkt. Po pierwsze, działa psychologiczna magia liczb i okrągłe 2000 pkt może skłaniać do wzmożonych zakupów. Po drugie, znajdziemy tu 38,2% zniesienia całej fali (dokładnie na 2024,73 pkt). Po trzecie, z tamtych rejonów można pociągnąć linię trendu wzrostowego, która równocześnie stanowi podstawę klina zwyżkującego, z którego z taką dynamiką wyszedł dołem indeks, potwierdzając istotność tej formacji technicznej. Po czwarte, znajdziemy tu szczyt czerwcowy, po którym nastąpiła najgłębsza korekta całego, trwającego jedenaście miesięcy ruchu wzrostowego.
Giełda to nie apteka, więc możemy tutaj stosować pewien filtr i jeśli faktycznie minimalnymi poziomami tej korekty okażą się okolice 2000-2100 punktów dla WIG20, wtedy możemy spojrzeć na aktualne pozytywne rekomendacje DI BRE dotyczące poszczególnych spółek z GPW, szukając takich, których wycena znacząco odbiega od bieżących cen. W ten sposób zyskujemy bufor chroniący nas w większym stopniu przed pomyłką. Jednak trzeba pamiętać, że nawet najlepsza spółka może spadać bardzo długo nie reagując na dobre fundamenty, a potem na przykład pojawia się jakaś negatywna informacja o utracie kluczowego klienta czy wyjściu głównego akcjonariusza i możemy nie doczekać ceny z rekomendacji.Z tego powodu warto przyglądać się również wykresowi i raczej na siłę nie łapać spadających noży, bo rany mogą być bolesne i pozostawić trwałe blizny.
Z tym zastrzeżeniem wypada wymienić listę spółek, które poleca DIBRE, aby im się dokładniej przyjrzeć. Są nimi alfabetycznie: AB, Action, Agora, Asseco Poland, Centrum Klima, DomDevelopment, Getin, Handlowy, JW. Construction, Mostostal Warszawa, PGE, Polnord, Sygnity oraz TVN.
Dziś szczególnie trudno prorokować przed kluczowymi danymi z amerykańskiego rynku pracy, które poznamy o godz.14:30 i dopiero po reakcji na nie będziemy mogli określić z większym prawdopodobieństwem koniunkturę na kolejne dni i tygodnie. W sercach optymistów tli się nadzieja, że zastawiono pułapkę na rozzuchwalone misie, ale póki co są to pobożne życzenia. Jeżeli jednak faktycznie spadniemy do strefy 2000-2100 pkt, warto dokładniej wczytać się w analizę DI BRE i samodzielnie popracować nad doborem spółek, cały czas pamiętając o możliwym wariancie z wyniszczającą falą C lansowaną przez Roberta Prechtera .
Treści przedstawione w artykule są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego artykułu, ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszego artykułu.
Komentarze Czytelników (19)
Skomentuj artykuł
Zgłoś Odpowiedz
lokis
11:32 [05.02.2010]
Zgłoś Odpowiedz
GS
11:37 [05.02.2010]
Pozdrawiam inwestorów,
http://gieldyswiata.(…).com/
Zgłoś Odpowiedz
Gość
12:22 [05.02.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
12:40 [05.02.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
13:44 [05.02.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
13:47 [05.02.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
14:20 [05.02.2010]
Zgłoś Odpowiedz
GURU
14:48 [05.02.2010]
Zgłoś Odpowiedz
GURU
14:50 [05.02.2010]
Zgłoś Odpowiedz
jackowo.pl
14:54 [05.02.2010]
Zgłoś Odpowiedz
FED
15:31 [05.02.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Goldman i Morgan
15:44 [05.02.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
17:15 [05.02.2010]
a jakie miałes fundamentalne przeslanki do takiego wzrostu jaki byl przez te kilka misiecy? zawsze milej bedzie kupic akcje w okolicach 1800 na wig20 niz na 2500 a moze jeszcze niżej i oby tak bylo a bedzie widac po fiutka
Zgłoś Odpowiedz
Gość
19:43 [05.02.2010]
20 grudnia, pamietamy matołku ...
Zgłoś Odpowiedz
Gość
19:43 [05.02.2010]
20 grudnia, pamietamy matołku...
Zgłoś Odpowiedz
Kak-Tusek
21:04 [05.02.2010]
O korekcie/bessie: Jak tak dalej pojdzie, to w końcu prognozowanie Januszka nawet w stosunku do dolara się sprawdzi, ha, ha! To kwestia czasu, ale terminami nie żongluję.
Zgłoś Odpowiedz
Gość1
08:54 [06.02.2010]
a sp*@&alaj z tym co pamiętasz... patrz i kwicz świnko jak teraz giełda leci na ryj... :)
Zgłoś Odpowiedz
GURU
21:46 [07.02.2010]
OOOOOOO A KTO TAK BRZYDKO SIEWYRAZA JANUSZ27-80@TLEN.PL
Zgłoś Odpowiedz
GURU
21:46 [07.02.2010]
OOOOOOO A KTO TAK BRZYDKO SIEWYRAZA JANUSZ27-80@TLEN.PL