PO SESJI: Gdzie zniknęli bezrobotni?
Zbigniew Papiński | Piątek [05.02.2010, 17:40]
76 komentarzy / Skomentuj
WIG20 spada poniżej 2200 pkt.
Najważniejsze informacje napłynęły do nas dziś z amerykańskiego rynku pracy i wprawiły one inwestorów w niemałe zdziwienie. Wszyscy ucieszyli się, że stopa bezrobocia spadła do 9,7%, zamiast spodziewanych 10%, ale jednocześnie zatrudnienie również spadło – o 20 000 miejsc pracy (oczekiwano wzrostu o 5 000). Gdzie zatem zniknęli bezrobotni? Wyjechali za chlebem do Meksyku?
Odpowiedź jest dość prozaiczna-sprzeczne dane wynikają z dwóch oddzielnie prowadzonych badań oraz coraz większej liczby Amerykanów, którzy zniechęceni przestali szukać pracy (aż 1,1 mln ludzi w styczniu). Stąd ich zaskakująca niezgodność, lecz przy okazji rosną wątpliwości co do metodologii i wiarygodności statystyk, którymi codziennie nas zasypują Amerykanie. Przy okazji ciekawostka - średnia stawka brutto za godzinę pracy w USA w grudniu wyniosła 18,89 USD (ponad 56 zł).
Informacje z USA trudno rynkowi jednoznacznie zinterpretować, czy skłonią one Bank Rezerwy Federalnej do szybszych podwyżek stóp procentowych, czy też Ben Bernanke zachowa wstrzemięźliwość. Na razie przeważył strach i obserwujemy dalszą część wczorajszego spektaklu: dolar rośnie w siłę, tanieją surowce (wraz z nimi teoretycznie bezpieczna przystań – złoto) i akcje, a te na takich rynkach wschodzących jak w Warszawie zaskakująco gwałtownie.
O ile spadki nie są niczym dziwnym i wyjście dołem ze zwyżkującego klina zwiastowało takie zachowanie GPW, o tyle skala wyprzedaży budzi mieszane uczucia. Jeszcze w środę widzieliśmy WIG20 w okolicach 2400 punktów, a dziś zamykamy się na zaledwie 2195,65 pkt. Wydaje się, że ktoś z dużych graczy z rynku futures nieco „pomaga” indeksowi szybciej lecieć na południe i podobnie zachowują się dziś inwestorzy na raczej peryferyjnych rynkach w Stambule i Talinnie.
Najsłabsze spółki z WIG20, czyli PKOBP – 6% oraz KGHM – 6% wyraźnie pokazują, że kontraktowy miś jest mocno zdeterminowany i naprawdę ciężko zgadywać co wydarzy się w poniedziałek. Teoretycznie powinniśmy znaleźć wsparcie w okolicy 2200 punktów, ale w tej chwili jest to raczej wróżenie z fusów tym bardziej, że nie znamy jeszcze zakończenia sesji w Nowym Jorku, ani poniedziałkowych nastrojów w Azji.
Osobiście uważam, że następuje dyskontowanie procesu odsysania kapitału spekulacyjnego z rynków, który w dużej mierze napędził zwyżkę do nienaturalnych rozmiarów i prowadził do takich anomalii jak dynamicznie rosnąca cena miedzi przy magazynach pełnych zapasów. Trudno powiedzieć czym zakończy się forsowana przez prezydenta Obamę próba zmian w systemie finansowym i czy banki potulnie pogodzą się z zabraniem im zabawek, ale na pewno są one teraz mniej skłonne do kontynuacji wyciągania akcji i surowców na coraz wyższe poziomy.
Paradoksalnie obecna sytuacja jest bardzo wygodna dla Amerykanów. Posiadają morze dolarów i wraz ze wzrostem kursu „zielonego”, po głębszych spadkach cen na giełdach i rynkach surowcowych mogą łatwo „obkupić” się w tanie, zagraniczne aktywa (akcje, surowce itd.). Czyż to nie byłby doskonały, szatański plan pozwalający Amerykanom znowu stać się zwycięzcami kryzysu?
Z tego powodu sądzę, że kluczowe miejsca dla WIG20 znajdują się nieco powyżej 2000 pkt i tam co odważniejsi będą chętniej kupowali akcje i bronili wsparć, ale pierwszeństwo dałbym rynkowi walutowemu i zachowaniu zagranicznych giełd, które wskażą nam dalszy kierunek. Powtórzę, że logiczne byłoby jakieś zatrzymanie spadków i próba odbicia się od 2200 pkt. w poniedziałek, lecz kiedy w grę wchodzą emocje, rozsądek znika. Dla porządku kolejne wsparcie stanowi średnia 200 SMA na 2153 pkt, a pierwszym oporem jest połowa dzisiejszej świecy, czyli mniej więcej 2230 pkt.
Treści przedstawione w artykule są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego artykułu, ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszego artykułu.
Komentarze Czytelników (76)
Skomentuj artykuł
Zgłoś Odpowiedz
Gość
17:46 [05.02.2010]
...
myspace.com/myspace_(…)olska
Zgłoś Odpowiedz
Gość
17:47 [05.02.2010]
Pozdrawiam inwestorów,
http://gieldyswiata.(…).com/
Zgłoś Odpowiedz
Gość
18:19 [05.02.2010]
pozdrawiam
J
Zgłoś Odpowiedz
Gość
18:24 [05.02.2010]
bedzie jeszcze taniej.
Zgłoś Odpowiedz
hukers
18:28 [05.02.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Jaco
18:30 [05.02.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
18:45 [05.02.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
18:57 [05.02.2010]
Zgłoś Odpowiedz
beksa666
19:05 [05.02.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
19:24 [05.02.2010]
NNNNNNNNNNAAAAAAAAAAAAA!!!!!
hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha
hahahahahahahahahahahahahahahahaha
Zgłoś Odpowiedz
Gość
19:46 [05.02.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gracz walutowy
19:49 [05.02.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
19:59 [05.02.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
20:05 [05.02.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
20:19 [05.02.2010]
Zgłoś Odpowiedz
lokis
20:28 [05.02.2010]
Zgłoś Odpowiedz
piotreksep13
20:28 [05.02.2010]
piotreksep13
ps jak patrze na teorie eliota to warto szukac tylko fal a,b,c a nizeli piatek i idealnych proporcji
teraz mamy taka fale "a" przy tym spadku potem bedzie gwaltowne odbicie i zjazd minimum wielkosci odbicia jakie bedzie po tej fali wyprzedazy
Zgłoś Odpowiedz
Gość
20:28 [05.02.2010]
Zgłoś Odpowiedz
piotreksep13
20:32 [05.02.2010]
piotreksep13
Zgłoś Odpowiedz
Romi
20:41 [05.02.2010]
Zgłoś Odpowiedz
jackowo.pl
20:41 [05.02.2010]
a dla mniej nerwowych / zapakować się w eski i spać do jesieni spokojnie
Zgłoś Odpowiedz
jackowo.pl
20:42 [05.02.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
20:42 [05.02.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gracz match
20:43 [05.02.2010]
Zgłoś Odpowiedz
piotreksep13
20:48 [05.02.2010]
piotreksep13
ps nie bede ci nic radzil bo juz nie chce nikogo do tego co mysle przekonywac bo to nie ma sensu zrobisz jak bedziesz uwazal lecz szukanie piatek i potem fal korekcyjnych mija sie z celem
ja stosuje wiele technik lecz wiekszosc mi mowi , ze trend sie po prostu zmienil i nie walcze z nim bo przegram wiec co najwyzej cofam zlecenia kupna tak nisko jak sie da i nie lapie tego najblizszego odbicia bo jest to zbyt trudne a psychicznie mozna nie wytrzymac wiec wole pograc na bankrucie (3mac go podczas obecnej fali spadkowej)
Zgłoś Odpowiedz
piotreksep13
20:53 [05.02.2010]
piotreksep13
ps nie zdradze jaka to technika lecz jest to czysto matematyczna technika i jak bedzie silne odbicie to bedziemy mieli wtedy wielkosc fali 1 , ktora obecnie jest od 2500 pkt do ?? sie zobaczy do ile spadnie lecz zobaczycie , ze to dziala:)
Zgłoś Odpowiedz
Gość
20:55 [05.02.2010]
Zgłoś Odpowiedz
piotreksep13
20:57 [05.02.2010]
piotreksep13
Zgłoś Odpowiedz
Gość
20:58 [05.02.2010]
to jaki wedłóg ciebie bedzie maxymalny zasieg fali c?
Zgłoś Odpowiedz
Gość
20:59 [05.02.2010]
Zgłoś Odpowiedz
sam
21:05 [05.02.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
21:07 [05.02.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
21:25 [05.02.2010]
notowaniaAKCJI.pl
Zgłoś Odpowiedz
piotreksep13
21:29 [05.02.2010]
piotreksep13
ps wiem , ze ryzykuje nawet 50% a do zarobienia 400% a gdybym nie ocenil duzych szans na taki scenariusz to bym nie siedzial i tyle
jezeli moja technika jest "zalosna" to ok mysl sobie tak dalej nic ci nie bede udowadnial co innego techmex a szeroki rynek albo te moje krotkie 22 sztuki na pkobp "
Zgłoś Odpowiedz
piotreksep13
21:33 [05.02.2010]
piotreksep13
ps jedno co mi sie podoba to fakt , ze obecnie rynek bedzie bardzo ale to bardzo zmienny wiec trendy jak i fale spadkowe beda bardziej wyrazne a nie ma nic lepszego jak ogromna zmiennosc
fajnie , ze choc jedna osoba lubi ze mna rozmawiac :)
Zgłoś Odpowiedz
Gość
21:42 [05.02.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Tadeusz
21:45 [05.02.2010]
Zgłoś Odpowiedz
rob roy
21:46 [05.02.2010]
Zgłoś Odpowiedz
rob roy
21:47 [05.02.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
21:48 [05.02.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
22:09 [05.02.2010]
Najsłabsze spółki z WIG20, czyli PKOBP – 6% oraz KGHM – 6% wyraźnie pokazują, że kontraktowy miś jest mocno zdeterminowany i naprawdę ciężko zgadywać co wydarzy się w poniedziałek.
Super. tylko jeszcze może ktoś mi powie o jakiego misia chodzi? Znowu Goldman Sachs, czy Morgan, czy który z innych koszernych? Który to bydlak?
Zgłoś Odpowiedz
piotreksep13
22:13 [05.02.2010]
piotreksep13
ps spotkalismy sie w 5 osob i pilismy ja mialem powod oni tez co prawda nie zawsze topie smutki w szklance wodki ale tym razem byl taki jakis zbieg okolicznoci i pilismy kazdy przyniosl po 0,7 l lub litra i jakos tak pilismy z jadlem ale fajnie tak sie spotkac z dobrymi kumplami(ci pijacy bo jeszcze byly te nie pijace ale tego zaluje boze) i sie napic tylko nigdy wiecej nie pije przy kobietach bo to nie dosc ze nie pije lub tylko piwo to jeszcze rejestruje wszystko co mowimy po wodce a takie rzeczy moga wyjsc , ze masakra a one to pamietaja chryste :(
Zgłoś Odpowiedz
Gość
22:23 [05.02.2010]
Zgłoś Odpowiedz
piotreksep13
22:23 [05.02.2010]
piotreksep13
ps mowie sobie nigdy nie pij przy kobietach bo to wszystko pamieta i co robie?? a "mendy" sie wycwanily i potrafia przyjsc jak my juz pijemy tak w trakcie moze to stereotyp ale kobiety albo nie maja zainteresowan albo inteesuje je najbardziej to co inni robia a jak maja mozliwosc miec dostep do scisle tajnych danych , ktore mozna otworzyc tylko alkoholem to zrobia wszystko by sobie posluchac i dupe obrabiac bo one musialy kolezance powiedziec ale tak w tajemnicy bo jak sie taka nie wygada to zgona zaliczy
Zgłoś Odpowiedz
Grzebyk
22:42 [05.02.2010]
Zgłoś Odpowiedz
pogrom
23:12 [05.02.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
00:14 [06.02.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
00:36 [06.02.2010]
Zgłoś Odpowiedz
puch_25
00:46 [06.02.2010]
Pozdrowka...Puch
Zgłoś Odpowiedz
szczur
02:18 [06.02.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
09:07 [06.02.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
09:08 [06.02.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Dobromir
10:42 [06.02.2010]
Zgłoś Odpowiedz
pauljus@wp.pl
10:57 [06.02.2010]
PS. nadchodzący czas będzie gorący, byki są jeszcze na tyle silne, by podbijać WIG20, za którym podąży - jest to realne - FW20 (naczynia połączone), sytuacja na rynku jest dynamiczna, dlatego statyczne podejście do tematu nie jest właściwym, kto potrafi reagować na zmiany, ten zarabia. Pojawiła się okazja na jednej dewizie, którą kapitał spekulacyjny zaczyna zbierać, transfer z akcji, euro i PLN.
pauljus@wp.pl
Zgłoś Odpowiedz
Gość
11:16 [06.02.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
11:35 [06.02.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
11:46 [06.02.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
12:04 [06.02.2010]
ps. pozdrowienia dla tych co uciekli
Zgłoś Odpowiedz
Gość
12:14 [06.02.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
12:20 [06.02.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
12:32 [06.02.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
12:37 [06.02.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Piada
13:06 [06.02.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
13:53 [06.02.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
13:55 [06.02.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gracz mały
15:32 [06.02.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
16:30 [06.02.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
16:32 [06.02.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
16:34 [06.02.2010]
Gość
celne sygnały na S, gratulacje, leszczyzna wzięła od nas akcje na szczytach, super
Zgłoś Odpowiedz
pauljus@wp.pl
16:49 [06.02.2010]
Zgłoś Odpowiedz
pauljus@wp.pl
16:50 [06.02.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gracz mały
18:44 [06.02.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
19:30 [06.02.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
22:45 [06.02.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
00:42 [07.02.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
11:00 [07.02.2010]
Pozdrawiam inwestorów
http://gieldyswiata.(…).com/