• WIG +0,46%
  • WIG20 +0,48%
  • mWIG40 +0,09%
  • sWIG80 -0,67%
  • FW20 +0,68%
  • NewConnect -0,85%
  • DJI +0,13%
  • NASDAQ -0,08%
  • S&P500 +0,15%
  • NIKKEI225 -3,08%
  • FTSE -0,36%
  • DAX +0,06%
  • DJI Futures +0,2%
  • Ropa Crude -0,35%
  • Ropa Brent +0,05%
  • Złoto +0,8%
  • Srebro +1,09%
  • Miedź +0,39%

Pokaż wszystkie

Dlaczego rynki tak gwałtownie falują?

Zbigniew Papiński | Poniedziałek [16.08.2010, 13:50]

10 komentarzy / Skomentuj

Fot. stock.xchng
Wyjaśnia prezes największego na świecie funduszu obligacji PIMCO.

Mohamed El-Erian jest prezesem największego na świecie funduszu obligacji PIMCO. Wcześniej między innymi z sukcesami zarządzał funduszem emerytalnym Harvardu. W styczniu tego roku fundusz PIMCO triumfalnie ogłosił przekroczenie bariery 1 biliona dolarów aktywów. Dla porównania wszystkie polskie fundusze inwestycyjne łącznie zarządzały środkami o wartości niespełna 35 mld dolarów (dane na koniec lipca za Analizy Online).



Nic dziwnego, że z taką uwagą słucha się opinii człowieka, którego decyzje bezpośrednio wpływają na rynki i dlatego szerokim echem odbił się jego gościnny wpis na blogu dziennika „Financial TimesAlphaville opublikowany w ubiegłym tygodniu. El-Erian zastanawia się w nim dlaczego rynki stały się tak zmienne w ostatnim czasie?

Wystarczy przypomnieć sobie dynamiczne wzrosty giełd w lipcu, a potem gwałtowną wyprzedaż akcji w minioną środę na rynku amerykańskim połączoną z frenetycznymi zakupami długoterminowych obligacji wynoszącymi ich kursy do nienotowanych od lat wartości. Szef PIMCO dostrzega tu trzy zasadnicze czynniki:

1
. Ten jest oczywisty dla wszystkich – spowolnienie gospodarcze. Mówił o nim zarówno Ben Bernanke ostrzegając przed „niezwykle niepewnymi” perspektywami na przyszłość, jak też analitycy z wielkich banków inwestycyjnych po kolei tnący swoje prognozy dynamiki amerykańskiego PKB w drugim półroczu. Przykładowo bank inwestycyjny Goldman Sachs zmniejszył szacunki dotyczące IV kwartału z +3 do +2,25%.

2. Zmiana rozkładu prawdopodobieństwa. Zwykle możemy zakładać, że zdarzenia następują mniej więcej zgodnie z rozkładem prawdopodobieństwa przedstawionym na wykresie w kształcie dzwonu. Tymczasem niepewna sytuacja ekonomiczna sprawia, że tak zwane ogony gwałtownie pogrubiają się. Inaczej mówiąc wydarzenia o niskim prawdopodobieństwie pojawiają się znacznie częściej niż powinny w teorii i na dodatek rynki „przereagowują” napływające na bieżąco nowe dane i wiadomości. Zresztą ten fenomen znany jest od lat na rynkach finansowych.

3. Wzrost zagrożenia drugim dnem recesji i deflacją. Deflacja jest fatalnym zjawiskiem dla całej gospodarki, z którego bardzo ciężko się wygrzebać nawet przez długie lata –spójrzmy na Japonię. Nawet niewielkie zwiększenie się prawdopodobieństwa jej pojawienia się powoduje zwiększoną nerwowość rynków.

El –Erian ocenia realne szanse wystąpienia deflacji jako stosunkowo niewielkie, powiedzmy rzędu 25%, ale na koniec listu pyta dość retorycznie: czy dałbyś się podwieźć kierowcy, w którego przypadku istnieje prawdopodobieństwo jak jeden do czterech, że rozbije się w poważnym wypadku?

Komentarze Czytelników (10)

Zgłoś Odpowiedz

Gość

14:32 [16.08.2010]

Bunt maszyn.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

14:48 [16.08.2010]

Rynki będą falować coraz mocniej, do czasu aż to wszystko nie pier... wystarczy zerknąć na 100 letni wykres np S&P, żeby zobaczyć że zmniejsza się długość fal wzrostowych i spadkowych i przy okazji kryzysy są coraz głębsze a hossy coraz bardziej euforyczne.

--------------------------------------------
----
http://szkola-finans(…)w.pl/

Zgłoś Odpowiedz

Luterianin

14:50 [16.08.2010]

Zaczyna sie robić dobrze ,straszą że możliwe są spadki znaczy sie bedą ogromne wzrosty. Narazie sezon ogórkowy do końca sierpnia nawet lekie spadki.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

15:28 [16.08.2010]

Ktoś z takim przekonaniem napier..la kontraktami jakby byl pewien że spadnie

Zgłoś Odpowiedz

zmeczona

10:54 [19.08.2010]

spadki wzrosty, spadki wzrosty i tak ciagle, mozna zawrotu glowy dostac, ja wysiadam, bo nie lubie jak mi jest niedobrze, przerzuce sie na lokaty i bede miec swiety spokoj, wie ktos gdzie warto sie za nimi rozejrzec?

Zgłoś Odpowiedz

Gość

17:08 [19.08.2010]

neoBANK -sprawdź sobie.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

10:26 [20.08.2010]

a ja z kolei - w własnego doświadczenia - polecam lokatę w getin banku. Dlaczego? Bo tam jest lokata bezbelkowa. To chyba ostatnia szansa gdzie można zarobić bez żadnego ryzyka.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

16:34 [20.08.2010]

zmeczona

spadki wzrosty, spadki wzrosty i tak ciagle, mozna zawrotu glowy dostac, ja wysiadam, bo nie lubie jak mi jest niedobrze, przerzuce sie na lokaty i bede miec swiety spokoj, wie ktos gdzie warto sie za nimi rozejrzec?


jezeli chcesz lokaty, to tylko antybelki i w sumie w noble banku. mozna zakladac przez neta. poki co, to nikt chyba lepszego oprocentowania nie oferuje w tym przedziale, ale warto jeszszce ranking lokat sprawdzic

Zgłoś Odpowiedz

Gość

16:36 [20.08.2010]

z tym ryzykiem to jest roznie, przekonal sie ten kto zainwestowal w dexus partners marka zubera, na rp strasznie ich obsmarowali http://www.rp.pl/art(…).html

Zgłoś Odpowiedz

Mofinka

22:07 [22.08.2010]

Jeśli lokaty to tylko z dzienną kapitalizacją inne nie warto brać pod uwagę. Moim zdaniem lokata tylko 3 lub 6 miesięczna na dłużej szkoda zamrażać pieniądze.