• WIG +0,5%
  • WIG20 +1,31%
  • mWIG40 +0,37%
  • sWIG80 +0,14%
  • FW20 +1,1%
  • NewConnect -0,07%
  • DJI -0,27%
  • NASDAQ -0,79%
  • S&P500 -0,7%
  • NIKKEI225 -0,33%
  • FTSE -0,36%
  • DAX +0,06%
  • DJI Futures +0,2%
  • Ropa Crude +2,11%
  • Ropa Brent +1,14%
  • Złoto +0,39%
  • Srebro -1,16%
  • Miedź +0,84%

Pokaż wszystkie

Opinia Czytelnika: Fed chce drukować więcej dolarów

Krzysztof Wańczyk | Poniedziałek [06.12.2010, 09:50]

4 komentarze / Skomentuj

Bezrobocie wzrosło.

Ostatnie dane z amerykańskiego rynku pracy wyraźnie osłabiły dolara. W piątek Departament Pracy USA poinformował, że stopa bezrobocia wzrosła do 9,8% w listopadzie z 9,6% w październiku, wbrew oczekiwaniom analityków, którzy nie spodziewali się słabszych wyników. Reakcja inwestorów była natychmiastowa. Dolar amerykański spadł na wartości w piątek gwałtownie, zwiększając tym samym korektę na rynku EUR/USD. Dolar rozszerzył swoje straty również po tym, jak Departament Pracy przedstawił, że zatrudnienie w sektorze pozarolniczym wzrosło jedynie o 39 tys. w listopadzie. Liczba ta była znacznie niższa niż oczekiwany przez ekonomistów wzrost na poziomie 140 tys.

Raport przedstawiający kondycję rynku pracy za oceanem, spowodował, że Fed myśli o uruchomieniu najnowszego programu wspierającego rozwój gospodarczy. Prezes Fed Ben Bernanke powiedział w niedzielę, że Fed planuje wydać więcej pieniędzy, niż 600 mld USD w zakup aktywów skarbowych, aby zapewnić dalsze ożywienie gospodarki.

Sytuacja techniczna na rynku EUR/USD nadal pozostaje niezmieniona. Kurs pary walutowej porusza się w trendzie wzrostowym, aczkolwiek zbliżamy się do ważnego poziomu oporu w rejonie 1,3440, co może powstrzymać dalszą wędrówkę byków na północ. Maksymalny zasięg spadku kursu może sięgnąć nawet do 1,3190.

Podobny rozwój wydarzeń może wystąpić w przypadku pary GBP/USD. W tym przypadku również może wystąpić korekta, która może sięgnąć nawet do 1,5610. W dłuższej perspektywie spodziewany jest wzrost kursu. Bardzo dynamiczny przebieg miała sesja na rynku USD/JPY. W ostatnim czasie notowania tej pary walutowej są bardzo wrażliwe na wszelkie publikacje makroekonomiczne. Silny spadek, który wstąpił w piątek jest dowodem na słuszność tej tezy. Dziś notowania powinny ulec stabilizacji. Maksymalny wzrost w najbliższych sesjach może sięgnąć do 83,45.

Z kolei na rynku USD/PLN dziś możemy obserwować wzrosty kursu. Pusty kalendarz makroekonomiczny może pozwolić odrobić nieco straty, które poniósł w ostatnich dniach. Celem byków jest poziom 3,0290. Podobny scenariusz może wystąpić w przypadku pary EUR/PLN. Na tym rynku zwyżka kursu może sięgnąć maksymalnie do 4,0240.

Autor: Krzysztof Wańczyk
http://www.krzysztofwanczyk.bblog.pl

Treści przedstawione w artykule są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego artykułu, ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszego artykułu.

Komentarze Czytelników (4)

Zgłoś Odpowiedz

Gość

10:50 [06.12.2010]

cwaniaki, jakoś dodruk pustego pieniądza nie skutkuje spadkiem wartości zielonego, a koszty przeżucają na kraje rozliczające się dolarze - czyste złodziejstwo

Zgłoś Odpowiedz

Piotrek

11:40 [06.12.2010]

Za dużo krajów ma rezerwy w dolarach. Dlatego dolar tak łatwo się nie zeszmaci.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

13:42 [06.12.2010]

Lepiej się opłaca dać bezrobotnemu kilka setek dolarów zasiłku jak stworzyć mu miejsce pracy i płacić parę tyś. miesięcznie.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

13:48 [06.12.2010]

najlepsza analiza tej sytuacji: www.youtube.com/watc(…);NR=1