• WIG +0,5%
  • WIG20 +1,31%
  • mWIG40 +0,37%
  • sWIG80 +0,14%
  • FW20 +1,1%
  • NewConnect -0,07%
  • DJI -0,27%
  • NASDAQ -0,79%
  • S&P500 -0,7%
  • NIKKEI225 -0,33%
  • FTSE -0,36%
  • DAX +0,06%
  • DJI Futures +0,2%
  • Ropa Crude +2,11%
  • Ropa Brent +1,14%
  • Złoto +0,39%
  • Srebro -1,16%
  • Miedź +0,84%

Pokaż wszystkie

Opinia Czytelnika: Dolar pręży muskuły

Krzysztof Wańczyk | Środa [08.12.2010, 08:55]

3 komentarze / Skomentuj

Rząd USA pobudza gospodarkę.

Dolar amerykański dynamicznie rośnie na wartości po tym, jak rząd USA wprowadził najnowszy pakiet stymulacyjny, o szacunkowej wartości około 800 mld USD (2,4 bln zł), czyli 5 proc. amerykańskiego PKB.

W najbliższych latach administracja Baracka Obamy będzie się nadal koncentrowała na próbach pobudzenia gospodarki. Kongres uchwalił pakiet, który będzie funkcjonował 2 lata i którego istotą są ulgi podatkowe. Uchwała może mieć pozytywny wpływ na ich prognoz wzrostu gospodarczego na przyszły rok. Nowy bodziec dla gospodarki zelektryzował inwestorów i doprowadziło to do silnego umocnienia krajowej waluty.

Dolar zareagował na skok rentowności amerykańskich, podnoszone przez obawy deficytu. Porozumienie osiągnięte między republikanami i administracji prezydenta Baracka Obamy do utrzymania stałej stawki podatkowej powinny być korzystne dla gospodarki USA, ale spodziewany jest wzrost wielkości deficytu USA, a to prowadzi do inflacji. Z kolei na Starym Kontynencie irlandzki parlament przegłosował we wtorek rządowy plan oszczędnościowy, co było powszechnie oczekiwane przez rynki. Budżet musiał być zatwierdzony, żeby wykorzystać 85 mld euro (113 miliardy dolarów) pakiet pomocy przyznawanej przez międzynarodowych kredytodawców, w tym UE i Międzynarodowego Funduszu Walutowego.

Sytuacja techniczna na rynku EUR/USD w ostatnich godzinach handlu uległa dużej zmianie. Kurs pary walutowej mocno zniżkuje. Na uwagę zasługuje ważny poziom wsparcia w rejonie 1,3150, co może powstrzymać dalszą wędrówkę niedźwiedzi na południe. Mimo to, bardziej prawdopodobny jest spadek kursu. Maksymalny zasięg spadku kursu może sięgnąć do 1,3060. Podobny rozwój wydarzeń może wystąpić w przypadku pary GBP/USD. Poziom oporu na wysokości 1,5755 został przełamany, ale nie zachęciło to stronę popytową do dalszego działania. Obecnie stery przejęła podaż, dlatego celem jest poziom 1,5600. Szyki bykom pokrzyżowały najnowsze dane makro dotyczące produkcji przemysłowej. Z danych rządowych wynika, że produkcja w Wielkiej Brytanii spadła w październiku o 0,2% m/m. Bardzo dynamiczny przebieg miała sesja na rynku USD/JPY. W ostatnim czasie notowania tej pary walutowej są bardzo wrażliwe na wszelkie publikacje makroekonomiczne. W dalszym ciągu obowiązuje wariant wzrostowy. Maksymalny wzrost w najbliższych sesjach może sięgnąć do 84,40.

Z kolei na rynku USD/PLN obserwowaliśmy wzrosty kursu. Pusty kalendarz makroekonomiczny może pozwolić odrobić amerykańskiej nieco straty, które poniósł w ostatnich dniach. Po przełamaniu oporu – 3,0780, następnym celem byków będzie poziom 3,1400. Podobny scenariusz może wystąpić w przypadku pary EUR/PLN. Po sforsowaniu bariery na wysokości 4,0480 zwyżka kursu na tym rynku może sięgnąć maksymalnie do 4,1070.

Autor: Krzysztof Wańczyk
http://www.krzysztofwanczyk.bblog.pl

Treści przedstawione w artykule są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego artykułu, ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszego artykułu.

Komentarze Czytelników (3)

Zgłoś Odpowiedz

Gość

09:26 [08.12.2010]

Dolar tanieje pod wpływem słów Bena Bernanke Dolar tanieje pod wpływem słów Bena Bernanke zapowiadającego większą skalę ilościowego łagodzenia. Euro umacnia się w nadziei na zażegnanie kryzysu finansowego w Irlandii. Apetyt na ryzyko wzmacnia zapowiedź przedłużenia ulg podatkowych w Stanach Zjednoczonych. Dolar znajduje się pod presją spadkową ze względu na wypowiedzi Bena Bernanke. Szef Rezerwy Federalnej rozważa zwiększenie skali skupu rządowych obligacji powyżej zapowiadanych wcześniej 600 mld dolarów. Kolejne kroki banku centralnego są uzależnione od koniunktury Stanach Zjednoczonych. Ostatnie dane z rynku pracy pokazują, że amerykańska gospodarka jest bardzo odległa od zadowalającego poziomu ożywienia. Bezrobocie wzrosło do 9,8 proc., a w sektorze pozarolniczym powstało zaledwie 39 tys. nowych miejsc pracy. W tej sytuacji można spodziewać się, że zapowiedzi Bena Bernanke wejdą w życie już

Zgłoś Odpowiedz

Gość

10:11 [08.12.2010]

To ,że dolar rzadzi a nie jakieś euro to nie ma wątpliwości. Większość surowców jest rozliczana w dolarach.A ostatnia korekta jest tego dobrym przykładem. Napompowane ceny surowców kiedy można dobrze sprzedać np.miedź .? osłabiając dolara .Zwłaszacza że nie wiadomo czy to euro przetrwa.

Zgłoś Odpowiedz

drukarz 12 12

17:35 [08.12.2010]

napchajcie sie frajerzy. papier z farba za zycie. komu bo ide do bialego domu?! /ciekawe co tam w korei slychac, nikomu sie za usa nie chce zdychac? irak iran 2 bratanki i do ropy i na flanki