• WIG +0,5%
  • WIG20 +1,31%
  • mWIG40 +0,37%
  • sWIG80 +0,14%
  • FW20 +1,1%
  • NewConnect -0,07%
  • DJI -1,24%
  • NASDAQ -0,79%
  • S&P500 -0,7%
  • NIKKEI225 -0,33%
  • FTSE -0,36%
  • DAX +0,06%
  • DJI Futures +0,2%
  • Ropa Crude +2,11%
  • Ropa Brent +1,14%
  • Złoto +0,39%
  • Srebro -1,16%
  • Miedź +0,84%

Pokaż wszystkie

Opinia Czytelnika: Co wymyśli Ben Bernanke?

Krzysztof Wańczyk | Poniedziałek [13.12.2010, 11:05]

6 komentarzy / Skomentuj

Czekamy na decyzję.

W zeszłym tygodniu obserwowaliśmy wzmocnienie dolara wobec euro i japońskiego jena, wspierane przez optymistyczne dane dotyczące amerykańskiej gospodarki. Na najbliższych sesjach los notowań dolara będzie zależał od decyzji Rezerwy Federalnej w sprawie stóp procentowych, która zapadnie we wtorek. W minionym tygodniu, inwestorzy otrzymali kilka dowodów wskazujących na umocnienie amerykańskiej gospodarki, co wsparło umocnienie krajowej waluty. Odnotowano nieoczekiwany spadek deficytu handlowego w październiku. Dodatkowo ośrodek z Michigan podał, że zaufanie konsumentów jest większy niż oczekiwano. Osiągnięty wzrost w listopadzie jest najwyższym poziomem od czerwca.

Z kolei Ludowy Bak Chin zdecydował się o przedłużeniu o kolejne trzy miesiące obowiązywania selektywnej podwyżki stopy rezerw obowiązkowych dla największych banków. Obecnie ta stopa kształtuje się na rekordowym poziomie 19%. Przedłużenie jej obowiązywania oznacza, że do końca roku Chiny nie zdecydują się ani na podwyżkę stopy rezerw, ani też stóp procentowych. Ma to miejsce pomimo wzrostu inflacji CPI w listopadzie do 5,1% R/R (najwyższy poziom od 28 miesięcy), o czym rynek dowiedział się w ostatnią sobotę.

Sytuacja techniczna na rynku EUR/USD na ostatnich sesjach ulega niedużej zmianie. Kurs pary walutowej zmienia się w spokojnym tempie. Obecnie kurs zwyżkuje, dlatego w najbliższych godzinach handlu prawdopodobny jest wzrost kursu. Maksymalny zasięg wzrostu kursu może sięgnąć do 1,3320. Po przełamaniu tego oporu, wzrosty mogą być kontynuowane, aż do 1,3400.

Podobny rozwój wydarzeń może wystąpić w przypadku pary GBP/USD, aczkolwiek poziom oporu na wysokości 1,5840 nie został przełamany, co świadczy o chwilowej słabości rynku(maksymalny spadek do 1,5700). Mimo to, nadal obowiązuje trend wzrostowy.

Ciekawa sesja miała miejsce na rynku USD/JPY, gdzie wystąpiły silne wzrosty kursu. Obecnie kurs zbliżył się do bardzo ważnego poziomu 84,40. Na wykresie godzinnym kształtuje się formacja odwróconej głowy z ramionami, co wskazywałoby na to, że nie jest to koniec wzrostów. Po przełamaniu tej ważnej bariery, będzie obowiązywał wariant wzrostowy. Maksymalny wzrost kursu w najbliższych sesjach może sięgnąć nawet do 86,40, pod warunkiem, że formacja ulegnie finalizacji.

Z kolei na rynku USD/PLN dynamika wzrostu kursu uległa wyraźnemu spowolnieniu. Przerwa w kontynuacji trendu może być wykorzystane przez niedźwiedzi, co może spowodować spadek kursu. Korekta może sięgnąć do 3,0170. W przypadku pary EUR/PLN bardziej prawdopodobna jest stabilizacja notowań. Zniżka kursu na tym rynku może sięgnąć maksymalnie do 4,0090.

Autor: Krzysztof Wańczyk
http://www.krzysztofwanczyk.bblog.pl

Treści przedstawione w artykule są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego artykułu, ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszego artykułu.

Komentarze Czytelników (6)

Zgłoś Odpowiedz

Gość

11:42 [13.12.2010]

Konkurs na "top tradera" od jutra do piątku. do wygrania nagroda pieniężna. Nie trzeba. sygnały dajemy na stronie. bez brokera
p-fx.pl polecam

Zgłoś Odpowiedz

Gość

14:48 [13.12.2010]

dodrukuje dolara , hiperinflacja wszystko padnie i od nowa... www.tubu.pl

Zgłoś Odpowiedz

Gość

15:10 [13.12.2010]

Tego pejsa Bernanke już dawno powinni ukamienować.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

18:26 [13.12.2010]

Więc co wymyśli Ben?:)) Artykuł nie odpowiada na to pytanie.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

23:05 [13.12.2010]

Bernanke wpadł na genialny pomysł zlikwidować fikcję FED i żeby zajął się tym faktyczny bank centralny USA czyli Izrael.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

07:58 [14.12.2010]

Gość

Bernanke wpadł na genialny pomysł zlikwidować fikcję FED i żeby zajął się tym faktyczny bank centralny USA czyli Izrael.


FED pożycza stanom na procent. I właśnie jest prywatną firmą z dziwnie znajomo brzmiącymi nazwiskami właścicieli. Jeśli przerzucą funkcję FED na swój bank, będą do przodu.