PO SESJI: Czołgamy się na szczyt
Zbigniew Papiński | Środa [15.12.2010, 17:10]
21 komentarzy / Skomentuj
Hiszpania nie jest najważniejsza.
Posiedzenie Federalnego Komitetu Otwartego Rynku Fed nie przyniosło żadnych rewelacji i we wtorek po godzinie 20:15 nic specjalnego nie zobaczyliśmy. Niepokoi jedynie odwrót od amerykańskich obligacji, co widać choćby po wzroście rentowności popularnych dziesięciolatek. Jeszcze na początku października oscylowała ona poniżej 2,5%, a dziś widzimy już 3,4% i dzieje się tak mimo skupu prowadzonego przez Bank Rezerwy Federalnej.
Rano wydawało się, że wybuchnie dobrze widoczna od dawna bomba, czyli kłopoty kolejnego państwa ze strefy PIIGS. Tym razem padło na kogoś znacznie większego od Grecji czy Irlandii. Agencja Moody’s obwieściła, że rozważa obniżenie ratingu Hiszpanii, co znacznie ochłodziło atmosferę na giełdach:
Szybko jednak okazało się, że co prawda indeksy giełdowe nie zachowywały się zbyt dobrze, ale Hiszpania wcale nie jest najważniejsza, przynajmniej na razie. Co ciekawe, w Warszawie obserwowaliśmy podobny manewr jak wczoraj, czyli silną końcówkę, z drobną zmianą – odbicie zaczęło się jeszcze przed końcowym fixingiem.
W efekcie WIG20 +0,45% poprawia rekord całej fali wzrostowej rozpoczętej w lutym ubiegłego roku zamykając się na poziomie 2787,09 punktów. Zauważmy, że stało się tak mimo korekty na akcjach KGHMu -0,9%, co potwierdza inicjatywę przejętą przez graczy obstawiających wzrosty. Zobaczymy czy uda nam się pociągnąć udaną passę nieco dłużej, po piątkowym rozliczeniu kontraktów terminowych. Na razie styl jest mocno nieprzekonujący i można powiedzieć, że giełda czołga się, a nie pędzi.
Warto też wspomnieć o indeksie mWIG40 +1,1%, który wiele ze swojej siły zawdzięcza dziś akcjom LPP +6,9% czy LW Bogdanki +3,55%. Zapewne istnieje grupa zarządzających funduszami, którym zależy na jak najlepszych wycenach ich portfeli, a co za tym idzie wyższych premiach, więc pod koniec roku na niektórych mniejszych spółkach prawdopodobnie obejrzymy zaskakujące ruchy w górę.
Aby nie było tak całkiem landrynkowo zauważmy, że podobnie jak wczoraj więcej spółek dziś taniało (182) niż drożało (155). Nic nie wskazuje na jakieś dramatyczne zmiany jutro i już szykujemy się na piątkowe widowisko związane z wygasaniem kontraktów terminowych i opcji, które rozpocznie się w końcówce notowań.
Treści przedstawione w artykule są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego artykułu, ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszego artykułu.
Komentarze Czytelników (21)
Zgłoś Odpowiedz
Gość
17:20 [15.12.2010]
Zgłoś Odpowiedz
trudny
17:31 [15.12.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
17:40 [15.12.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
17:51 [15.12.2010]
ludziska niech wplacaja kase do funduszy
niech sie to wszystko kręci
będą premie, będą zyski
potem
z dużej górki będzie równie widowiskowy zjazd
Zgłoś Odpowiedz
Gość
18:06 [15.12.2010]
JA CHCE SIUSIU
Zgłoś Odpowiedz
Gość
18:35 [15.12.2010]
to kontakt do nas
I proszę zauważyć - kto kupił analizę - że poszło zgodnie z sygn.K
sytuacja dynamic zatem trzeba być elastycznym - nadchodzą ciekawe wydarzenia na rynkach futures i metali...
Zgłoś Odpowiedz
Gość
18:37 [15.12.2010]
Zgłoś Odpowiedz
B.CH
18:42 [15.12.2010]
Zgłoś Odpowiedz
NM
19:11 [15.12.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
19:33 [15.12.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
19:49 [15.12.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
20:35 [15.12.2010]
Pisane przez wybitnego znawcę z doświadczeniem z usa
Zgłoś Odpowiedz
Gość
20:51 [15.12.2010]
Zgłoś Odpowiedz
trudny
21:00 [15.12.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
21:01 [15.12.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
21:34 [15.12.2010]
-----
No to mamy odpał pod świeże dolarki!
Zgłoś Odpowiedz
Gość
22:56 [15.12.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
01:12 [16.12.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
09:11 [16.12.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
11:13 [16.12.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Nowy
16:24 [16.12.2010]