• WIG +0,5%
  • WIG20 +1,31%
  • mWIG40 +0,37%
  • sWIG80 +0,14%
  • FW20 +1,1%
  • NewConnect -0,07%
  • DJI -0,04%
  • NASDAQ -0,79%
  • S&P500 -0,7%
  • NIKKEI225 -0,33%
  • FTSE -0,36%
  • DAX +0,06%
  • DJI Futures +0,2%
  • Ropa Crude +2,11%
  • Ropa Brent +1,14%
  • Złoto +0,39%
  • Srebro -1,16%
  • Miedź +0,84%

Pokaż wszystkie

Dziś sądny dzień dla wielkiego banku

Zbigniew Papiński | Czwartek [16.12.2010, 12:40]

5 komentarzy / Skomentuj

Fot. stock.xchng
Kto kogo zapędzi w kozi róg?

W Polsce trwa batalia niezadowolonych klientów banku BRE, którzy prawdopodobnie w przyszłym tygodniu złożą pozew przeciw bankowi. Są oni sfrustrowani sposobem ustalania oprocentowania ich kredytów hipotecznych na podstawie decyzji zarządu banku, a nie według stóp rynkowych. Z drugiej strony sami się zgodzili na tak niekorzystny zapis podpisując umowy.

Tymczasem w USA dziś być może dojdzie do decydujących rozstrzygnięć dla banku JP Morgan. O godzinie 9:30 rano czasu lokalnego (w Polsce 15:30) rozpocznie się posiedzenie amerykańskiego nadzoru nad rynkami terminowymi – U.S. Commodity Futures Trading Commision. Może być ono kluczowe dla surowców, ponieważ niektórzy obserwatorzy spodziewają się wprowadzenia ograniczeń co do wielkości pozycji posiadanej przez pojedynczego inwestora. Transmisję można będzie śledzić na żywo tutaj.

Dlaczego jest ono tak istotne i wzbudza wielkie emocje? Powodem jest rozgrzany do czerwoności rynek metali, a szczególnie srebra i miedzi. Od wielu miesięcy pod adresem banku JP Morgan padają oskarżenia, że zgromadził on olbrzymie pozycje na spadki i starał się wywołać panikę przez wystawianie olbrzymich zleceń sprzedaży. Nikt oficjalnie nie chciał długo potwierdzić tych pogłosek, ale nawet komisarz CFTC Bart Chilton przyznał, że jeden podmiot posiadał w tym roku aż 40% rynku srebra.

Oficjalnie JP Morgan przyznaje, że otwierał kontrakty na spadki, ale tłumaczy się, że było to zabezpieczenie posiadanego przez bank fizycznego kruszcu. Wiemy, że bank zainwestował aż 3 mld dolarów na rynkach terminowych w ostatnich dwóch latach poprzez departament kierowany przez widoczną poniżej Blythe Masters.



W grudniu zaczęto mówić, że bank bojąc się strat na srebrze, którego cena ostro poszybowała w górę, zaczął kupować miedź na giełdzie w Londynie. Faktycznie zauważyliśmy nieoczekiwanie potężny popyt na tym metalu, który pozwolił KGHMowi na pobicie rekordów wszech czasów, przy okazji wyciągając WIG20 na tegoroczne maksima.

Jednak pojawia się wątpliwość czy faktycznie bank jest taki bezbronny i rzeczywiście robi to o czym mówią drobni inwestorzy? Może znowu okaże się, że sprawdzi się stara jak giełda w Nowym Jorku maksyma: „kupuj plotki, sprzedawaj fakty”. Zanim jeszcze rozpoczęło się posiedzenie CFTC, cena miedzi wyraźnie spadła, a w ślad za nią spada kurs KGHMu. Teraz przecena sięga 3%. Na dodatek słychać głosy, że JP Morgan zamknął co najmniej część „esek” na srebrze.

Komentarze Czytelników (5)

Zgłoś Odpowiedz

Gość

12:55 [16.12.2010]

ciekawe co z BZWBK stoi kurs jak wryty co jest grane chyba będzie zmiana kursu w kierunku kursu BRE

Zgłoś Odpowiedz

Gość

15:07 [16.12.2010]

Do gościa z 12:55
Przecież od września toczą się rozmowy z Santanderem (przejęcie). jak się dogadają to kurs pewnie zrośnie może nawet do tych obiecanych 226, ale nic powyżej. Mój typ to około 220 zł

Zgłoś Odpowiedz

Gość

15:12 [16.12.2010]

Kto mi powie kiedy się rozliczają amerykańskie kontrakty . czy może w tym samym dniu co nasze.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

16:33 [16.12.2010]

Gość

Do gościa z 12:55
Przecież od września toczą się rozmowy z Santanderem (przejęcie). jak się dogadają to kurs pewnie zrośnie może nawet do tych obiecanych 226, ale nic powyżej. Mój typ to około
220 zł



Z Santanderem to już się chyba dogadali i stąd jest te 226 zeta za akcje.Teraz trzeba czekać aż zatwierdzi to KNF.A skup chyba nie będzie prędzej jak w kwietniu 2011 roku.Jak się ma akcje BZWBK kupione za mniej jak 200 zł to można cierpliwie czekać,a za cierpliwość zostać nagrodzonym.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

16:58 [16.12.2010]

bre
kierunek na 160 zl