• WIG +0,42%
  • WIG20 +0,5%
  • mWIG40 +0,07%
  • sWIG80 -0,66%
  • FW20 +0,59%
  • NewConnect -0,85%
  • DJI +-0%
  • NASDAQ -0,17%
  • S&P500 +0,15%
  • NIKKEI225 -3,08%
  • FTSE -0,36%
  • DAX +0,06%
  • DJI Futures +0,2%
  • Ropa Crude -0,56%
  • Ropa Brent +0,08%
  • Złoto +1,03%
  • Srebro +1,59%
  • Miedź +0,39%

Pokaż wszystkie

Miasto nie ma pieniędzy, więc otwiera kasyno

Zbigniew Papiński | Sobota [18.12.2010, 12:10]

9 komentarzy / Skomentuj

Fot. stock.xchng
Dobry pomysł?

Kryzys finansowy dotyka również budżety poszczególnych miast. Problemy przedsiębiorstw powodują niższe wpływy podatkowe i ograniczanie wydatków. Przez ostatnie trzy lata Chicago próbowało radzić sobie przez podnoszenie podatków i zmniejszanie wydatków, ale to nie wystarcza. Z tego powodu miasto postanowiło rozważyć kontrowersyjny pomysł.



Włodarze miasta zastanawiają się nad otwarciem miejskiego … kasyna, z którego wpływy miałyby zasilić pustą kasę. Lokalny dziennik „the Tribune” przeprowadził sondaż wśród ponad 700. mieszkańców „wietrznego miasta”. 47% popiera ideę powstania kasyna zarządzanego przez miasto, 41% jest przeciw. Szczególnie dużo zwolenników tego pomysłu znajdziemy wśród młodszej części populacji – osób, które nie ukończyły 35. roku życia.

Wcześniej taki sam sondaż wykonano w 2003 roku, ale przeważali przeciwnicy, więc nie podchwycono go. Teraz sytuacja budżetowa Chicago i całego stanu Illinois jest dramatycznie zła. Stan zmaga się z wciąż rosnącym olbrzymim deficytem budżetowym, który sięga już 15 mld dolarów. Z tego powodu agencja Standard and Poor’s obniżyła mu rating do A+.

Nie pomogły radykalne kroki wprowadzane w życie przez burmistrza Chicago Richarda Daleya. Między innymi oddał on w leasing miejscowy system parkingowy oraz lotnisko w zamian za solidne raty wpłacane przez leasingobiorców oraz gwałtownie obciął wydatki na cele socjalne. Niestety, braki w kasie są coraz większe, a recesja w regionie nie daje nadziei na zbyt szybką poprawę sytuacji.

Gdyby faktycznie miasto otworzyło kasyno, zyskałoby spore dodatkowe wpływy. Jednak pojawiają się głosy sprzeciwu- potencjalne uzależnienie od hazardu niesie za sobą realne koszty społeczne, które po części też ponosi stan i miasto oraz negatywnie wpływa na życie wielu rodzin.

W Europie głośno mówi się o kłopotach poszczególnych państw z zadłużeniem, a nieco ciszej jest o gigantycznych problemów wielu amerykańskich miast i stanów. W końcu niedawno zdesperowane władze Kalifornii chciały zalegalizować marihuanę, aby zyskać dodatkowe środki - w referendum mieszkańcy zagłosowali przeciw.

Kto wie czy w 2011 roku będziemy słuchać nie tylko o kłopotach Portugalii czy Hiszpanii, ale także o amerykańskich miastach i stanach, które jakoś nie widzą ożywienia gospodarczego, o którym bezustannie mówią ekonomiści i Bank Rezerwy Federalnej.

Komentarze Czytelników (9)

Zgłoś Odpowiedz

Gość

12:38 [18.12.2010]

Chyba bezpieczniejsze dla zdrowia psychicznego mieszkańców byłoby wyemitowanie obligacji.Przez kasyno wielu młodych ludzi wpadnie w nałóg a ich leczenie będzie dużo kosztować
...
abh.apolandia.com

Zgłoś Odpowiedz

Zenek

13:31 [18.12.2010]

No właśnie niekoniecznie, bo w USA to nie ma powszechnego ubezpieczenia zdrowotnego, więc koszty w zdecydowanej większości poniosłyby ich rodziny, ubezpieczyciele, no i oni sami (uzależnieni). Plus, te koszta będą odroczone. Może to być opłacalne...

Zgłoś Odpowiedz

Gość

13:32 [18.12.2010]

A jakby tak w ZUSach zrobić burdeliki?

Zgłoś Odpowiedz

Gość

13:39 [18.12.2010]

K... wszystko jest dla ludzi ale z umiarem Dlaczego mamy ponosic kare za warzywa które chca w zyciu miec tylko odlot Marichuana jest bardzo pozyteczna roslina Wiele chorób leczy albo lagodzi skutki zmiejsza napiecie nerwowe zdrowsza niz papierosy To dlaczego jakims komunistycznym dekretem maja wszyscy cierpieć Moze jakies znizki na wycieczki do Holandii Tam zapale jest ok tu zapale juz nie bo jakis talib mysli inaczej

Zgłoś Odpowiedz

Gość

17:42 [18.12.2010]

Burdel niech sobie otworza.

Zgłoś Odpowiedz

GURU

20:20 [18.12.2010]

SPOKOJNYCH ŚWIĄT POLSKO ŃIECH OSTATŃIE MIEŚICE SPOKOJU UPŁYNĄ W BŁOGIM LETARGU.NA WIOSNE PRZYJDĄ POWODŻIE KTÓRE DOTKNĄ PÓŁ EUROPY ALE TO JUZ INNA BAJKA.JANUSZ27-80@TLEN.PL

Zgłoś Odpowiedz

Gość

20:42 [18.12.2010]

Janusz co ty pytolisz ? Jak sie spodziewasz powodzi to kupuj ponton. Interes zrobisz :)

Zgłoś Odpowiedz

Gość

22:00 [18.12.2010]

haha dobre to chyba jest najlepszy pomysl

Zgłoś Odpowiedz

Gość

13:58 [02.02.2011]

Niech sobie vat podniosą !