• WIG +0,4%
  • WIG20 +0,44%
  • mWIG40 +0,09%
  • sWIG80 -0,63%
  • FW20 +0,59%
  • NewConnect -0,93%
  • DJI +0,04%
  • NASDAQ -0,09%
  • S&P500 +0,2%
  • NIKKEI225 -3,08%
  • FTSE -0,36%
  • DAX +0,06%
  • DJI Futures +0,2%
  • Ropa Crude -0,46%
  • Ropa Brent +0,12%
  • Złoto +1,05%
  • Srebro +1,75%
  • Miedź +0,49%

Pokaż wszystkie

PO SESJI: Wiedźmy bez mioteł!

Zbigniew Papiński | Piątek [19.12.2008, 18:05]

31 komentarzy / Skomentuj

Kliknij, aby powiększyć
Nie przyleciały.

Od wielu dni szykowaliśmy się do widowiska na dzisiejszej sesji w ostatniej godzinie notowań związanego z wygasaniem instrumentów pochodnych. KNF wydała już sławny komunikat o wielkiej koncentracji pozycji na spadki w rękach jednej instytucji finansowej (ponad 35 000 sztuk futures). Dodatkowo wczoraj Zarząd GPW postanowił o nadzwyczajnym, jednodniowym zmniejszeniu dopuszczalnych wahań cen akcji największych spółek oraz kontraktów terminowych. Wszyscy zacierali ręce czekając na emocje w końcówce, a tymczasem nie stało się nic szczególnego poza spadkiem WIG20 o blisko 20 punktów na końcowym fixingu spowodowanym dużą podażą na największych spółkach. W ciągu dnia było naprawdę nudno i o godzinie 13 nie udało się nawet było jeszcze nawet 200 mln zł obrotu na WIG20. Potem rynek nieco się rozruszał i lekko odbił wspomagany informacją z USA o pomocy administracji Busha dla upadającego sektora motoryzacyjnego, by spaść na samym końcu w okolice znane z godziny 9 rano. Jednak w sumie nie stało się nic godnego uwagi o czym najlepiej świadczy, że WIG20 otworzył się dziś rano na 1776,38 punktów, a zamknął ponad punkt wyżej na 1777,9 punktów.

Na czym polegał szczególny charakter dzisiejszej sesji giełdowej? Jak co trzy miesiące kończyła swój żywot kolejna seria kontraktów futures na akcje oraz indeksy, a także opcje. Przy okazji podaję wyjaśnienie jak należy rozumieć ich oznaczenia na przykładzie najpopularniejszego FW20Z08 : F- futures, W20 – nazwa indeksu, Z08- seria wygasająca w trzeci piątek grudnia. Od poniedziałku najważniejsza będzie ta z końcówką H09, która zniknie w trzeci piątek marca przyszłego roku. Następne: M09 w czerwcu oraz U09 we wrześniu. W ten sposób zatoczymy koło i znowu wrócimy do serii Z z tą drobną różnicą, że zakończoną 09. Ostateczny kurs rozliczeniowy dla kontraktów oficjalnie ogłosi dziś KDPW. Został on obliczony jako średnia arytmetyczna wszystkich notowań indeksu WIG20 z ostatniej godziny oraz końcowego fixingu. Wstępnie wydaje się, że najprawdopodobniej wyniesie on 1797 punktów, czyli tyle po ile zamknęły się kontrakty.

W sumie już wczoraj wiele osób spodziewało się tego wariantu wydarzeń. Wiedźmy zostały przestraszone, więc prawdopodobnie przeskoczyły na kolejną serię futures. Na wykresie WIG20 zaznaczyłem moment, gdy została otwarta ta wielka pozycja na serii Z, czyli od 12 listopada. Wątpliwe, że gruby miś pogodził się ze stratą i prędzej przeniósł się na H09. Teraz KNF znalazła się w kropce. Ciekawe czy ogłosi, że na przykład znowu jest duża koncentracja krótkich pozycji, tym razem na FW20H09? Rozumiem dobre intencje ochrony rynku przed manipulacją, ale doszło do naprawdę dziwnej sytuacji i pojawia się kwestia czy KNF powinna podawać kolejne komunikaty czy jest to nadmierna ingerencja w wolny rynek?

Z punktu widzenia analizy technicznej obecny tydzień możemy uznać za typowy marazm przedświąteczny i najlepiej zrobili inwestorzy, którzy zajęli się przygotowaniami do Świąt. Od zeszłego piątku indeks urósł o dość symboliczne 15 punktów, ale jeśli ktokolwiek pamięta tydzień temu również zepchnięto indeks w dół na sam koniec dnia i właściwie kręcimy się wciąż w tych samych rejonach. Impulsem dla techników będzie dopiero przebicie 1900 punktów, gdzie znajduje się szczyt z 4 listopada. Jeśli stanie się to na przyzwoitych obrotach, do ruchu chętnie dołączą inni. Dane z gospodarki światowej są wciąż niewesołe i co nie napawa optymizmem, takie same pojawiają się niestety też z Polski. W przyszłym tygodniu byki liczą na prezent pod choinkę w postaci wyraźnego obcięcia stóp procentowych przez RPP. Wydaje się to wielce prawdopodobne, choć w ostatnich latach Rada nigdy w grudniu nie zmieniała stóp. Tym razem sytuacja skłania do nadzwyczajnych posunięć i wymaga zdecydowanych kroków. Gdyby jeszcze pozytywne nastroje zwyciężyły za Oceanem moglibyśmy liczyć w końcu na udany atak na 1900 punktów. Na razie czekamy na Mikołaja i pragnę na koniec przypomnieć, że w nadchodzących dniach GPW świętuje w następujących dniach 24,25,26 grudnia, a w kolejnym tygodniu w Sylwestra notowania kończą się o 13:35, a potem wolne 1 i 2 stycznia (ciekawe co to za święto wtedy obchodzi Pan Prezes Sobolewski?). Z tego powodu poważny kapitał wróci prawdopodobnie najwcześniej na początku stycznia, ale warto sprawdzać co w trawie piszczy, bo na przykład 10 lat temu kupno akcji tuż przed świętami było strzałem w dziesiątkę.

Kliknij, aby powiększyć
Treści przedstawione w artykule są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego artykułu, ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszego artykułu.

Komentarze Czytelników (31)

Zgłoś Odpowiedz

Gość

18:10 [19.12.2008]

pierwszy, jak zwykle

Zgłoś Odpowiedz

Radek

18:29 [19.12.2008]

Janek ,rozumie ze czekamy na jutro ?

Zgłoś Odpowiedz

ale luja

18:34 [19.12.2008]

Niech się stanie wola pana.

Zgłoś Odpowiedz

Gośćmax

18:45 [19.12.2008]

W marnie zakamuflowany sposób Zb. Papiński nagania na wzrosty wyjmując jedną wyjątkową
sytuację wzrostów przed Bożym Narodzeniem sprzed...10lat. Człowieku opanuj się.

Zgłoś Odpowiedz

Mały Miś

18:50 [19.12.2008]

Może ktoś bardziej doświadczony oświeci mnie - jak możliwe jest zrolowanie zakładu (bo futures to taki zakład) z grudnia 2008 na marzec 2009? ja jak sie z Kazkiem zakładmy o wynik meczu, to piwo wypłacane jest wygranemu od razu, a nie ma jakiegoś tam rolowania na nastęony mecz. Czy jak JPM załozył się, ze WIG20 bedzie po 1700 to moze zaraz potem powiedziec, ze zaklad niewazny?

Zgłoś Odpowiedz

Gość

18:50 [19.12.2008]

Gośćmax

W marnie zakamuflowany sposób Zb. Papiński nagania na wzrosty wyjmując jedną wyjątkową
sytuację wzrostów przed Bożym Narodzeniem sprzed...10lat. Człowieku opanuj się.


No tak to byłoby straszne, gdyby akcje zdrożały, nie przeżyłbyś tego pewnie, że ludzie zarabiają?

Zgłoś Odpowiedz

Gość

18:58 [19.12.2008]

beda wzrosty!!!

Zgłoś Odpowiedz

Mały Miś

19:01 [19.12.2008]

Czy któryś z mądrych Wielkich Gości uświadomi Malego Misia?

Zgłoś Odpowiedz

Gość

19:05 [19.12.2008]

Można zamknąć tamte na stracie i otworzyć nowe czekając na okazję do zasypania rynku akcjami- tak pewnie jest teraz.

Zgłoś Odpowiedz

Mały Miś

19:09 [19.12.2008]

Acha. To znaczy, ze chciwy JPM wtopił. Dobrze mu tak, brzydalowi ! Dziękuje Ci, Gościu za oswiecenie. Już się bałem, ze chciwość pana Voldemorta Morgana zostanie bezkarna.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

19:09 [19.12.2008]

Futures to nie zakład.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

19:10 [19.12.2008]

Nie ma tak łatwo. Mogli się zaczaić i strzelać zza węgła :)

Zgłoś Odpowiedz

Mały Miś

19:38 [19.12.2008]

Hmmm. A czym jest Futures jak nie zakładem, że danego dnia dany indeks czy dobro będą po tyle a tyle? Przecież Ci co kupują Futuresy najcześciej nie potrzebują tego towaru, na który kupują futuresa. A WIGa to juz na pewno do niczego nie potrzebuja. Wiem ,ze jakas mniejszosc kupujacych futuresy robi to z powodu tego, ze dany obeikt futuresowania np. miedź jest im do czegos potrzebny (albo beda go sprzedawac) lub chca sie zabezpieczyc przed ryzykiem. Ale wiekszosc to hazardziści czystej wody nie majacy równowagi dla futuresa w postaci towaru (jak KGHM kupi futuresy na miedz to zarobi albo na miedzi albo zarobi na futuresach i powinno mu wyjsc na zero, jak zrobi to uczony Gośc, to albo zarobi albo straci - ergo: to hazard). Przepraszam, że moim małym laickim rozumkiem śmiem dyskutować z wielce uczonym Gościem. Oswiećccie Misia jeśli błądzi.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

20:46 [19.12.2008]

Mały Miś

Hmmm. A czym jest Futures jak nie zakładem, że danego dnia dany indeks czy dobro będą po tyle a tyle? Przecież Ci co kupują Futuresy najcześciej nie potrzebują tego towaru, na który kupują futuresa. A WIGa to juz na pewno do niczego nie potrzebuja. Wiem ,ze jakas mniejszosc kupujacych futuresy robi to z powodu tego, ze dany obeikt futuresowania np. miedź jest im do czegos potrzebny (albo beda go sprzedawac) lub chca sie zabezpieczyc przed ryzykiem. Ale wiekszosc to hazardziści czystej wody nie majacy równowagi dla futuresa w postaci towaru (jak KGHM kupi futuresy na miedz to zarobi albo na miedzi albo zarobi na futuresach i powinno mu wyjsc na zero, jak zrobi to uczony Gośc, to albo zarobi albo straci - ergo: to hazard). Przepraszam, że moim małym laickim rozumkiem śmiem dyskutować z wielce uczonym Gościem. Oswiećccie Misia jeśli błądzi.


Chyba dobrze gadasz!!!!!

Zgłoś Odpowiedz

Gość ;lajkepo

20:47 [19.12.2008]

CZYSTE DUPCZENIE LUDZI KTORZY CHCA POKAZAC ZE SIE TAK DOBRZE ROZUMIEJA NA GIELDZIE A TO CZYSTA GRA BEZ ZADNYCH PODSTAW LOGICZNYCH I DLATEGO NIESTETY NIE DO PRZEWIDZENIA LESZCZ ZAWSZE JEST TYLKO POKARMEM RZUCA SIE TROCHE KARMY I LOWI GOLYMI LAPAMI

Zgłoś Odpowiedz

Gość

20:49 [19.12.2008]

Mały Miś

Hmmm. A czym jest Futures jak nie zakładem, że danego dnia dany indeks czy dobro będą po tyle a tyle? Przecież Ci co kupują Futuresy najcześciej nie potrzebują tego towaru, na który kupują futuresa. A WIGa to juz na pewno do niczego nie potrzebuja. Wiem ,ze jakas mniejszosc kupujacych futuresy robi to z powodu tego, ze dany obeikt futuresowania np. miedź jest im do czegos potrzebny (albo beda go sprzedawac) lub chca sie zabezpieczyc przed ryzykiem. Ale wiekszosc to hazardziści czystej wody nie majacy równowagi dla futuresa w postaci towaru (jak KGHM kupi futuresy na miedz to zarobi albo na miedzi albo zarobi na futuresach i powinno mu wyjsc na zero, jak zrobi to uczony Gośc, to albo zarobi albo straci - ergo: to hazard). Przepraszam, że moim małym laickim rozumkiem śmiem dyskutować z wielce uczonym Gościem. Oswiećccie Misia jeśli błądzi.


Chyba dobrze gadasz!!!!!

Zgłoś Odpowiedz

gucio

21:43 [19.12.2008]

wiedżmy przyleciały bez mioteł, ale za to na koniec sesji to podaż dominowała a nie popyt. mamy podwójny szczyt dużą liczbę pozycji wujek nie może wyjść ponad swiecę 9% spadku tak jak my nie pokonamy 1850. i dlatego będą spadki do co najmniej 1650-1400. a późnie sprawa otwarta wzależności od tego czy mamy akumulację papierów czy tylko spekulacyjne zagrywki do góry. bo jak spekulacja to czekam na was na wig-20 poniżej 600-1000pkt.

Zgłoś Odpowiedz

KRACHMENNNNNNNNNNNNNNNNNNNNNNNNNNN

22:38 [19.12.2008]

JA SPOKOJNIE ZROLOWALEM S-KI NA MARCOWA SERIE. JUZ W PRZYSZLYM TYGODNIU DEPO BEDZIE ROSLO BO JP MORGAN DAJE PRMEMIE NA SYWESTRA. TROCHE MNIE KNF ZDENERWOWALO Z TYMI PRZECIEKAMI I ZABIEGAMI NA WIDLACH ALE KRACHMENNNNNNN JEST CIERPLIWY :)

Zgłoś Odpowiedz

ret

01:22 [20.12.2008]

PAPIŃSKI JAK Z TYM TRÓJKĄTEM? KUMASZ JAK POWINIEN WYGLĄDAĆ?

Zgłoś Odpowiedz

hukers

08:54 [20.12.2008]

jezeli jp zamknal pozycje to zrealizowal strate i jego depozyt sie zmniejszyl, za mniejszy depozyt otworzy mniej pozycji na nowej serii , no chyba ze trader dostanie nastepna kase od swojego dyrektora zeby depozyt powiekszyc. Z tym ze bedzie musial dyrektora przekonac ze dobrze robi otwierajac s. Zobaczymy ile pozycji bedzie w poniedzialek, jezeli maja otwoerac s to musza to szybko zrobic bo rynek nie bedzie wiecznie wkolko 1800 pkt, robi sie flaga na dziennym i bedzie wybicie, zakladajac ze rynek spadnie bez pomocy jp to lepiej dla nich zeby sie z otwarciem s nie spoznili, no chyba ze zaloza ze bez nich nie spadnie i maja czas na otwarcie pozycji bo planuja zrzucic w styczniu. Mi sie zdaje ze do stycznia rynek nie wytrzyma w tej konsolidacji a zalozenie ze nie spadnie przy pomocy jp to bzdura bo zakladamy wtedy ze nasz rynek funkcjonuje niezaleznie od tego co sie dzieje na innych a tak nie jest, jezeli usa spadna w przyszlym tygodniu to nasz rynek tez niezaleznie od tego czy jp bedzi

Zgłoś Odpowiedz

hukers

08:54 [20.12.2008]

sprzedawal akcje czy nie. Krotko mowiac dyrektor w jp musi pozwilic traderowi szybko uzupelnic depozyt.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

10:47 [20.12.2008]

KARCH....-musisz długoooo.. czekac. GUCIO-ty z kolei chyba nie wylałes resztek z kawy i na nich spekulujesz ,- ze może być róznie.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

10:50 [20.12.2008]

KRACH..... MIAŁO BYĆ nie karch...

Zgłoś Odpowiedz

Gość

11:56 [20.12.2008]

hukers

jezeli jp zamknal pozycje to zrealizowal strate i jego depozyt sie zmniejszyl, za mniejszy depozyt otworzy mniej pozycji na nowej serii , no chyba ze trader dostanie nastepna kase od swojego dyrektora zeby depozyt powiekszyc. Z tym ze bedzie musial dyrektora przekonac ze dobrze robi otwierajac s. Zobaczymy ile pozycji bedzie w poniedzialek, jezeli maja otwoerac s to musza to szybko zrobic bo rynek nie bedzie wiecznie wkolko 1800 pkt, robi sie flaga na dziennym i bedzie wybicie, zakladajac ze rynek spadnie bez pomocy jp to lepiej dla nich zeby sie z otwarciem s nie spoznili, no chyba ze zaloza ze bez nich nie spadnie i maja czas na otwarcie pozycji bo planuja zrzucic w styczniu. Mi sie zdaje ze do stycznia rynek nie wytrzyma w tej konsolidacji a zalozenie ze nie spadnie przy pomocy jp to bzdura bo zakladamy wtedy ze nasz rynek funkcjonuje niezaleznie od tego co sie dzieje na innych a tak nie jest, jezeli usa spadna w przyszlym tygodniu to nasz rynek tez n

Zgłoś Odpowiedz

GURU

12:50 [20.12.2008]

DZIS JEST 20 GRUDŃIA -JUŻ CZAS NA WAS....JUŻ CZAS JANUSZ27-80@TLEN.PL

Zgłoś Odpowiedz

GURU

12:50 [20.12.2008]

DZIS JEST 20 GRUDŃIA -JUŻ CZAS NA WAS....JUŻ CZAS JANUSZ27-80@TLEN.PL

Zgłoś Odpowiedz

GURU

12:50 [20.12.2008]

DZIS JEST 20 GRUDŃIA -JUŻ CZAS NA WAS....JUŻ CZAS JANUSZ27-80@TLEN.PL

Zgłoś Odpowiedz

Radek

14:45 [20.12.2008]

Czas na co? Czekam z niecierpliwoscia. Narazie pada i troche wieje ale na zaden sztorm sie nie zapowiada.

Zgłoś Odpowiedz

max

15:07 [20.12.2008]

Gość


Gośćmax


W marnie zakamuflowany sposób Zb. Papiński nagania na wzrosty wyjmując jedną wyjątkową sytuację wzrostów przed Bożym Narodzeniem sprzed...10lat. Człowieku opanuj się.


No tak to byłoby straszne, gdyby akcje zdrożały, nie przeżyłbyś tego pewnie, że ludzie zarabiają?



Naganiacze na zkupy w trendzie spadkowym powodują spustoszenie kieszeni dzieci hossy. To wyjątkowo paskudna manipulacja. To tyle.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

18:33 [20.12.2008]

GURU

DZIS JEST 20 GRUDŃIA -JUŻ CZAS NA WAS....JUŻ CZAS JANUSZ27-80@TLEN.PL


Czekamy, czekamy "MISZCZU ORTOGRAFII"...

Zgłoś Odpowiedz

Gość

19:34 [20.12.2008]

To ja wam mówię że BIOTON odpala w poniedziałek że cho cho ,nie naganiam kto chce może się tylko przyglądać ,oj będzie się działo..............będzie gorąco.